Psychika w procesie odchudzania

Psychika w procesie odchudzania

psychika w procesie odchudzania

Współczesna wiedza medyczna, jak i narzucane przez media kanony piękna wprowadzają do naszego życia przekonanie, że tylko szczupła i wysportowana sylwetka daje gwarancję zdrowia i sukcesu. Osoby, które się w ten model nie wpisują z racji nadwagi czy otyłości postrzegane są jako leniwe i zaniedbane. W efekcie tego one same uważając się za kogoś gorszego od innych, próbują za wszelką cenę schudnąć. Nie zawsze się to udaje, a czasem nawet jeśli się powiedzie, to przynosi krótkotrwałe rezultaty. Dlaczego tak się dzieje i jak to zmienić?

 

Czemu czasami proces odchudzania nie przynosi oczekiwanych efektów?

Jak się okazuje, niebagatelną rolę w procesie odchudzania odgrywa ludzka psychika. To ona jest często również przyczyną problemów z wagą ciała. Zwiększone podjadanie w sytuacjach stresujących i niska samoocena są czynnikami prowadzącymi do nadwagi. Natomiast ciągły lęk o to, by nie przytyć, może sprawić, że osoba szczupła zaczyna samą siebie postrzegać jako otyłą. Jest to pierwszym krokiem do anoreksji. Zaburzenia odżywiania, a co się z tym wiąże i problemy z wagą często zaczynają się w głowie i bez jej pomocy też trudno z nich wyjść. Samoocena znacznie się obniża, a zwiększa brak pewności siebie i nawet jeśli dana osoba próbuje zrzucić nadmiar kilogramów. Brak wiary we własne siły może prowadzić do łatwej rezygnacji z powziętych postanowień.

 

Psychika w procesie odchudzania

Kluczową rolę odgrywa tutaj uświadomienie sobie, że rzeczywiście tego chcemy i że jesteśmy w stanie tego dokonać poprzez konkretną, lecz nie wprowadzaną na zasadzie rewolucji zmianę stylu życia. Pierwszym krokiem jest ocena problemu na chłodno i bez emocji oraz akceptacja siebie jako osoby świadomej i gotowej do zmian. Kiedy już to zrobimy, trzeba wyznaczyć konkretny i jasno sprecyzowany cel oraz ustalić drogę do niego. Aby miał on szansę powodzenia musi być realny, ale wystarczająco ambitny i atrakcyjny, żeby chciało nam się do niego dążyć. Przykładowo, jeśli chcemy schudnąć 10 kg, postanowienie, że osiągniemy to w miesiąc, może przecenić nasze siły i poniesiemy porażkę. Rozłożenie w czasie na 3 miesiące uczyni ten cel realnym pod warunkiem, że zaczniemy działać kompleksowo, zmieniając nawyki żywieniowe i wprowadzając do naszego życia zwiększoną aktywność fizyczną. Można to czynić stopniowo małymi krokami, ale konsekwentnie.

 

Trzymaj się wyznaczonych celów

Opracowana na początku strategia, czyli zaplanowanie naszej drogi do celu powinno być przemyślane i jeśli boimy się drastycznych zmian i porażki. Lepiej wprowadzać te zmiany stopniowo. Przykładowo, jeśli jedliśmy do tej pory niezdrowe kaloryczne jedzenie, w pierwszym tygodniu wyeliminujmy z jadłospisu te rzeczy, które są najbardziej kaloryczne i zastąpmy zdrowszymi odpowiednikami. W przypadku gdy spożywamy za dużo jedzenia, wystarczy na początku nieco ograniczyć tę ilość.  Spożywając np. na mniejszym talerzu, zamiast pozbawiać się ulubionych potraw. Jeżeli nie uprawialiśmy do tej pory żadnego sportu, ciężko byłoby od razu zacząć intensywne treningi.

Zacznijmy od codziennych długich spacerów i ćwiczeń rozciągających. Rozplanujmy to wszystko w czasie, stopniowo zwiększając ilość ruchu lub dodając inne aktywności. Podobnie postępujmy z dietą. Najważniejsza jest konsekwencja w działaniu, która sprawi, że te małe kroki zaczną przynosić wymierne efekty. Każdy taki drobny sukces w postaci zrzuconego kilograma da nam dodatkową motywację do działania. Sprawdzajmy wagę nie częściej niż raz w tygodniu.

Działając w powyżej opisany sposób, rezultaty przyjdą stosunkowo niewielkim wysiłkiem. Zaczniemy wierzyć w siebie i w to, że możemy osiągać wiele, a nasza psychika wraz z pierwszymi osiągnięciami zacznie nam sprzyjać i dodawać skrzydeł. Czasami warto zwrócić się o pomoc do dietetyka, czy trenera personalnego lub coacha, czy psychologa. Osoby te mogą pomóc skutecznie dopracować plan walki ze zbędnymi kilogramami.

 



Już od
39,99 zł / miesiąc W najkorzystniejszym 12-miesięcznym abonamencie

Please follow and like us:

 

Masz pytania ? Pisz śmiało