Liczenie kalorii, co robisz źle?

Stwórz swój fit styl i ciesz się życiem

Liczenie kalorii, co robisz źle?

Liczenie kalorii

Kluczem do ładnej sylwetki jest nie tylko trening, ale przede wszystkim dieta. Skrupulatne liczenie kalorii każdego spożywanego posiłku powinno wejść w nawyk każdemu, kto chce o siebie zadbać. Spisywanie zjedzonych produktów i ich kaloryki wydaje się prostym zadaniem… niestety, tylko wydaje, gdyż w rzeczywistości nie jest wcale tak łatwo. Jakie są najbardziej powszechne błędy, w jaki sposób liczyć kalorie, by osiągnąć sukces?

 

Liczenie kalorii – najczęściej popełniane błędy

Dlaczego, mimo liczenia kalorii każdego posiłku, nie zrzucamy zbędnych kilogramów?

 

Źle oszacowane zapotrzebowanie kaloryczne

Głównym powodem, dla którego nie udaje nam się zrzucić zbędnych kilogramów, jest to, że źle obliczyliśmy nasze zapotrzebowanie kaloryczne. W Internecie znajduje się sporo kalkulatorów, które na podstawie naszego wieku, wagi i szacowanej aktywności fizycznej, wyliczają dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Niestety wynik ten obarczony jest sporym marginesem błędu. Zazwyczaj zaznaczamy, że jesteśmy dużo bardziej aktywni niż w rzeczywistości, podczas gdy większość czasu spędzamy na pracy w biurze. Idealizowanie dotyczy także treningów. Nasz plan zakłada, że ćwiczymy 4 razy w tygodniu? No to tyle zaznaczymy i nawet jeśli zdarzy nam się opuścić jeden trening, to nie zwracamy na to uwagi i nie korygujemy kaloryki posiłków. Jeden dobry trening to nawet i 1000 dodatkowo spalonych kalorii. Jeśli go nie wykonamy, nic dziwnego, że nadmiernie przyjmowane kalorie nie pozwolą nam schudnąć.

 

Liczenie kalorii

Kalkulator pozwoli nam ocenić nasze szacowane zapotrzebowanie kaloryczne, ale tak naprawdę wiele zależy od naszego organizmu. Pierwsze miesiące diety powinny być potraktowane jako obserwacja ciała i zrozumienie zasad nim rządzących. Na podstawie spadków i wzrostów wagi należy na bieżąco korygować kalorykę posiłków.

 

Podjadanie

Ktoś częstuje nas batonikiem lub bananem? Super! Jemy! Ups… mieliśmy liczyć kalorię i nie jeść nadprogramowych posiłków… Wbrew pozorom jeden banan, inny owoc, czy też kilka gryzów batonika potrafi obrócić w niwecz całe nasze liczenie kalorii. Co z tego, że ważymy co do grama każdy posiłek w ciągu dnia, skoro zapominamy o tym, że 100 gram banana (czyli kilka gryzów) to prawie 100 kalorii, czyli kilka procent naszego dziwnego zapotrzebowania. Jak to naprawić? Wyjścia są dwa. Możemy całkowicie zrezygnować z podjadania, co będzie najlepszym, ale też i bardzo trudnym rozwiązaniem albo uwzględnić wszystko, obliczając kalorie.

 

Przybliżone liczenie kalorii

Nie mamy wagi pod ręką lub jemy gotowy posiłek w restauracji? No to kalorie przyjmie się “na oko”. Niestety takie obliczanie bardzo często wiąże się z dużymi błędami, a że mamy tendencję do oszukiwania się, to bardzo często nie oszacujemy dobrze kaloryki zjedzonego posiłku, znacznie ją zaniżając.

 

Jak to naprawić?

Musimy ważyć wszystko i starać się jeść tylko to, co mamy dokładnie przeanalizowane. Liczenie kalorii naprawdę nie jest takie trudne, o ile tylko mamy trochę samozaparcia i przezwyciężymy słomiany zapał. Warto pamiętać o tym, że jest to najlepszy sposób, by zrzucić zbędne kilogramy i w wakacje móc pochwalić się pięknym ciałem na plaży.


Nie potrafisz sam ——> Skorzystaj z pomocy specjalistów 

Please follow and like us:
Zobacz
Zobacz
Zapraszam na Instagram